Kastrowanie
user: "gorobl"
Kiedy wasze koty były kastrowane , chodzi mi o najwcześniejsze kastracje. Pozdrawiam Małgorzata +Rudi
Re: Kastrowanie
user: "Ann"
Użytkownik "gorobl" napisał w wiadomości news:dfh9qs$fcl$1@atlantis.news.tpi.pl... > Kiedy wasze koty były kastrowane , chodzi mi o najwcześniejsze kastracje. Kotke sterylizowalam jak skonczyla 5 miesiecy. Balam sie, ze przegapie pierwsza ruje, bo kotka jest wychodzaca. Co do kastracji to nie wiem, bo dostalam juz doroslego, wykastrowanego. Zdaje sie, ze wtedy, kiedy jego mocz zaczyna miec charakterystyczny zapach lub zaczyna znaczyc. Ostatnio ktos pisal, ze zaczal mu znaczyc w wieku 4 miesiecy. Ale czy takiego malego mozna? Pozdrawiam Ann
Re: Kastrowanie
user: Mariusz Zielinski
Ann wrote: > Ostatnio ktos pisal, ze zaczal mu znaczyc w wieku 4 miesiecy. Ale czy takiego > malego mozna? :-) -- mariuszZIELIŃSKI
Re: Kastrowanie
user: "gorobl"
Użytkownik "Ann" napisał w wiadomości news:dfhd8k$o60$1@nemesis.news.tpi.pl... Ostatnio > ktos pisal, ze zaczal mu znaczyc w wieku 4 miesiecy. Ale czy takiego > malego mozna? > > To ja pisałam o 4 miesięcznym kotku który chyba zaczął znaczyć . Dziś idę do weta( z nowym kotem ) zobaczymy co powie. Pozdrawiam Małgorzata + Rudi
Re: Kastrowanie
user: "Ann"
Użytkownik "gorobl" napisał w wiadomości news:dfhe5l$rcr$1@nemesis.news.tpi.pl... > To ja pisałam o 4 miesięcznym kotku który chyba zaczął znaczyć . > Dziś idę do weta( z nowym kotem ) zobaczymy co powie. O! To daj znac jak to z tym kastrowaniem. Pozdrawiam Ann
Re: Kastrowanie
user: "gorobl"
Użytkownik "Ann" napisał w wiadomości news:dfjaoj$kjc$1@atlantis.news.tpi.pl... > O! To daj znac jak to z tym kastrowaniem. > > Kazała obserwować i gdyby to znaczenie terenu się utrzymywało to będzie kastracja. Pozdrawiam Małgorzata +Rudi Ufolek
Kastrowanie
user: "Olik"
Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie znaczyć teren, to jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). Tymczasem Kisielowi mija 8 miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać się zaczęły nieco inne smrodki, typowe dla kota z pomponami. Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył Czy to już czas poddać go zabiegowi? Olik
Re: Kastrowanie
user: Katarzyna_Bastet_Świderska
Olik napisał(a): > Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie znaczyć teren, to > jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). Tymczasem Kisielowi mija 8 > miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać się zaczęły nieco inne smrodki, typowe > dla kota z pomponami. Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył > Czy to już czas poddać go zabiegowi? Moj wet powiedzial, jak oddawalam Holmes na zabieg, ze mozna kastrowac kota kiedy pojawia sie zachowania (tzn. ze np. gwalci pluszaki), zapaszek z kuwet no i samo znaczenie. Wiec to jest juz ten czas. -- pa! Bastet_Milo "See you in space http://bastet-milo.blog.pl cowboy..." gg:408044 Cowboy Bebop
Re: Kastrowanie
user: Beth Winter
Olik wrote: > > Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie znaczyć teren, to > jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). Tymczasem Kisielowi mija 8 > miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać się zaczęły nieco inne smrodki, typowe > dla kota z pomponami. Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył > Czy to już czas poddać go zabiegowi? Juz mozna, chyba ze chcesz poczekac, az w pelni urosnie. Ja tam Toska kastrowalam w wieku 20 miesiecy (jak zaczal znaczyc), a Lestat ma 10 miesiecy i jeszcze na pierwszy rzut oka widac, ze to kocie jeszcze, zadne mu takie w glowie, wiec pewnie jeszcze z pare miesiecy sie pompony uchowaja :) -- Beth Winter Extenuation Collective "To absent friends, lost loves, old gods and the season of mists." -- Neil Gaiman
Re: Kastrowanie
user: "Gusiek"
Użytkownik "Olik" napisał w wiadomości news:e0u2if$mq$1@news.onet.pl... > Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie znaczyć teren, to > jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). Tymczasem Kisielowi mija 8 > miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać się zaczęły nieco inne smrodki, typowe > dla kota z pomponami. Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył > Czy to już czas poddać go zabiegowi? Ja właśnie w takim momencie kastrowałam oba :) A.
Re: Kastrowanie
user: "Olik"
Użytkownik "Gusiek" napisał w wiadomości news:e0u9q1$fi6$1@atlantis.news.tpi.pl... >> Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie znaczyć teren, to >> jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). Tymczasem Kisielowi mija 8 >> miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać się zaczęły nieco inne smrodki, > typowe >> dla kota z pomponami. Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył >> Czy to już czas poddać go zabiegowi? > Ja właśnie w takim momencie kastrowałam oba :) No to się jutro umawiam na przyszły tydzień. A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po kastracji? Olik
Re: Kastrowanie
user: "Gusiek"
Użytkownik "Olik" napisał w wiadomości news:e0uap5$slk$1@news.onet.pl... kastrowałam oba :) > > No to się jutro umawiam na przyszły tydzień. > A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po > kastracji? Jakby Ci to powiedzieć... ;) Kiedyś pewnie tak.... Pozdrawiam, A.
Re: Kastrowanie
user: "Olik"
Użytkownik "Gusiek" napisał w wiadomości news:e0ub7a$le9$1@atlantis.news.tpi.pl... >> No to się jutro umawiam na przyszły tydzień. >> A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po >> kastracji? > Jakby Ci to powiedzieć... ;) > Kiedyś pewnie tak.... Kurcze, szkoda! Miałam nadzieję, że się już niedługo wyśpię! ;-))) Olik
Re: Kastrowanie
user: "_Madzik_"
Użytkownik "Gusiek" napisał w wiadomości news:e0ub7a$le9$1@atlantis.news.tpi.pl... > > Użytkownik "Olik" napisał w wiadomości > news:e0uap5$slk$1@news.onet.pl... > kastrowałam oba :) >> >> No to się jutro umawiam na przyszły tydzień. >> A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po >> kastracji? > > Jakby Ci to powiedzieć... ;) > Kiedyś pewnie tak.... > Pozdrawiam, A. Ooo Taaak, kiedyś, w jakiejś odległej przyszłości napewno :) Tez myslałam ze Kropka spotulnieje po sterylce, a tu masz, wcale nie .... I DZIĘKI BOGU :))) pozdrawiam Magda
Re: Kastrowanie
user: Katarzyna_Bastet_Świderska
Olik napisał(a): > No to się jutro umawiam na przyszły tydzień. > A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po > kastracji? Zdecydowanie nie. Dalej biega jak oszalaly po mieszkaniu i matrixa robi. Nie mowiac juz o zapasach z psem... -- pa! Bastet_Milo "See you in space http://bastet-milo.blog.pl cowboy..." gg:408044 Cowboy Bebop
Re: Kastrowanie
user: Hanka_Skwarczyńska
Użytkownik Olik w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:e0u2if$mq$1@news.onet.pl... > Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie > znaczyć teren, to jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). > Tymczasem Kisielowi mija 8 miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać > się zaczęły nieco inne smrodki, typowe dla kota z pomponami. > Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył. Czy to już czas > poddać go zabiegowi? Moi weci twierdzili, że kocur powinien mieć co najmniej około 10 miesięcy. Z Pasiastym nie doczekaliśmy - cierpliwie znosiliśmy aromaty kuwetowe, które rozsiewał gdzieś od siódmego miesiąca życia, ale jak w ostatnim dniu dziewiątego miesiąca postanowił sobie przywłaszczyć Ważne Papiery, skończyły się dobre czasy. Z tym, ze on już wtedy był wielki i w zasadzie urośnięty. Tunia ciachnęliśmy w ostatni piątek, czyli w dostojnym wieku 18 miesięcy - i to już chyba trochę późno. Wcześniej się nie narażał, nie perfumował i w ogóle nie wykazywał objawów, a kiedy nagle zaczął emitować woń a napastować mać, przypętało się złośliwie zapalenie dróg moczowych. W efekcie kocur przez jakiś miesiąc radośnie polewał po kątach i nic się z tym nie dało zrobić - a teraz nerwowo ogryzam paznokcie w nadziei, że np. ten dzisiejszy oprysk to jeszcze resztki szalejących hormonów i że jednak mu przejdzie (powiedzcie, że tak ;). Reasumując, jeśli kocur nie znaczy i nie próbuje uskuteczniać romansów z rozmaitymi obiektami, to ja bym jeszcze przynajmniej ten miesiąc-dwa poczekała, żeby sobie dzieciak ostatecznie dorósł - ale z ręką na pulsie, tym bardziej, że pora roku sprzyjająca amorom. Pozdrawiam H. (i kluszcza mać, która chyba właśnie adoptowała futro na sznurku)
Re: Kastrowanie
user: Rafał-108
Olik napisał(a): > A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po > kastracji? nie liczyłbym na to, mój się nie zmienił ani na jotę -- pozdrawiam Rafał-108 + Shavir GG #95230 Kot nie przyjdzie na zawołanie. Odbierze wiadomość i skontaktuje się w wolnej chwili.
Re: Kastrowanie
user: "Olik"
Użytkownik "Rafał-108" napisał w wiadomości news:e0uh2f$3k5$1@news.dialog.net.pl... >> A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po >> kastracji? > nie liczyłbym na to, mój się nie zmienił ani na jotę A niech to! Dalej trzeba będzie sklejać mu łapki taśmą klejącą... ;-)) Olik
Re: Kastrowanie
user: "Sowa"
Użytkownik "Hanka Skwarczyńska" napisał w wiadomości news:e0ufau$93l$1@atlantis.news.tpi.pl... > Pozdrawiam > H. (i kluszcza mać, która chyba właśnie adoptowała futro na sznurku) Phi. Żur po fazie rui ciągłej , przeszedł w fazę ciązy urojonej i jak przystało na przyszłą Matkę Polkę szykuje gniazdo na środku kuchni, akurat w przejściu (i tak co rano od kilku dni). W przerwach morduje konkurencję w obronie kocyka, który na zmianę robi a to za pasierba a to za przyszłe gniazdo, a to za obiekt niezbyt duchowych uniesień miłosnych . "Konkurencja" natomiast "odchudza się" kwicząc żałośnie, bo zawisła nad nami groźba pozwu od Greenpeace, za nielegalne posiadanie humbaków w bloku.:> Normalnie głupie te koty jak szlafmyca. :> -- Edyta Czyż >>Sowa<< CZARNE RZONDZOM ;) http://www.bogmar.com.pl/koty/zur_1.jpg http://www.bogmar.com.pl/koty/olo_3.jpg
Re: Kastrowanie
user: Magda Schreiber
Hanka Skwarczyńska napisał(a): > zrobić - a teraz nerwowo ogryzam paznokcie w nadziei, że np. ten dzisiejszy > oprysk to jeszcze resztki szalejących hormonów i że jednak mu przejdzie > (powiedzcie, że tak ;). Tak :) Znaczy Fiodor jeszcze tak z tydzien posikiwał po kątach. Teraz siusia grzecznie do kuwety. Pozdrawiam Magda + 2
Re: Kastrowanie
user: Magda Schreiber
Olik napisał(a): > Umówiłam się z wetem, że jak tylko mój Kisiel zacznie znaczyć teren, to > jedziemy go kastrować (Kisiela, nie weta). Tymczasem Kisielowi mija 8 > miesiąc życia, a z kuwetki wydobywać się zaczęły nieco inne smrodki, typowe > dla kota z pomponami. Kisiel jednak nic do tej pory nie oznaczył > Czy to już czas poddać go zabiegowi? Ja bym poczekała. To jest jednak ingerencja w rozwój organizmu. A np. mój Fiodor trzynał się długo. Znaczy w kuwecie podśmiardywało, ale poza tym był z niego jeszcze kociak. Za to zastanowiłabym się nad zrobieniem zawczasu podstawowych badań. Bo często jest tak, ze kot zaczyna znaczyć, robi się analizy i... okazuje sie, że trzeba wyleczyć stan zapalny czegośtam, zrobic dodatkowe badania na cośtam itd. A czas leci. Pozdrawiam Magda + 2
Re: Kastrowanie
user: Hanka_Skwarczyńska
Użytkownik "Magda Schreiber" napisał w wiadomości news:e0ur23$hhk$1@inews.gazeta.pl... > [...] >> (powiedzcie, że tak ;). > > Tak :) Hip hip, mrua :) > Znaczy Fiodor jeszcze tak z tydzien posikiwał po kątach. Teraz > siusia grzecznie do kuwety. Dobry kotek. Dzięki Ci, niewiasto, za nową nadzieję :D Pozdrawiam -- Hanka Skwarczyńska i kotek Behemotek KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Re: Kastrowanie
user: Hanka_Skwarczyńska
Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości news:e0um4m$ktc$1@inews.gazeta.pl... > [...] Żur po fazie rui ciągłej , Ha, wiedziałam :) > [...]"Konkurencja" natomiast "odchudza się" kwicząc żałośnie, > bo zawisła nad nami groźba pozwu od Greenpeace, za nielegalne > posiadanie humbaków w bloku.:> Mam nadzieję, że w domu jednorodzinnym można legalnie... > Normalnie głupie te koty jak szlafmyca. :> Ale za to mientkie i pluszane. Pozdrawiam H. (której ten plusz uszami wychodzi jusz, wszędzie kłaki i kusz, łoo, futro blusz...) P.S. Nie wiecie czasem, w którym zoologicznym można kupić trzecią rękę? Bo oprócz Tunia, który się boi szczotki, cała pozostała trójka na raz ryje mi się na głowę i życzy sobie być czesana *teraz*. -- Hanka Skwarczyńska i kotek Behemotek KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Re: Kastrowanie
user: Kinga_'Słowotok'
> A czy aktywność kota (chodzi o zabawy i nocne bieganie) zmniejsza się po > kastracji? Zdecydowanie nie :) -- KingAM 'just one year of love is better than a lifetime alone' [Freddie Mercury]
Re: Kastrowanie
user: "Olik"
W środę rano tniemy jajeczka. Trzymajcie kciuki Olik
Re: Kastrowanie
user: Rafał-108
Olik napisał(a): > W środę rano tniemy jajeczka. > Trzymajcie kciuki > Olik > > Mamy czwartek, jak tam kiciul ?? świeci na srebrno miejscem po jaeczkach ? -- pozdrawiam Rafał-108 + Shavir GG #95230 Kot nie przyjdzie na zawołanie. Odbierze wiadomość i skontaktuje się w wolnej chwili.
Re: Kastrowanie
user: "Olik"
Użytkownik "Rafał-108" napisał w wiadomości news:e13jgh$l5o$1@news.dialog.net.pl... > Mamy czwartek, jak tam kiciul ?? > świeci na srebrno miejscem po jaeczkach ? W przyszłą środę :-> Olik
Re: Kastrowanie
user: Delfino Delphis
On Tue, 4 Apr 2006 19:19:04 +0200, "Gusiek" wrote: >Ja właśnie w takim momencie kastrowałam oba :) To mozna jedno? ;) Delfino -- Per aspera ad astra
Re: Kastrowanie
user: "Olik"
Kisiel został wczoraj wykastrowany, dzisiaj już o tym nie pamięta... Olik