kłopoty z piciem
user: "Ewcia"
Mam no nie powiem,że problem ale dylemat. Moja koteczka pije wode tylko z wanny z karanu. Innej nie toleruje. Miseczka z woda stoi (zmieniana nawet 4 razy dziennie, żeby była świeża i chlodna) a ona nic- Tylko wanna. Czasami z miską latam po całym mieszkaniu (może jej inne miejsce odpowiada - i tez nic) Jak mnie nie ma w domu - kot nawet cały dzien nie pije, mama jej odręci kran - tez nie pije, co ja mam zrobić. Niedlugo wyjade na tydzień!!!!!!!
Re: kłopoty z piciem
user: "shida"
moze miska ze stalym przeplywem wody ? widzialam ostatnio takie cudo - cos w odzaju fontanny w misce... ;) choc nie wiem czy skuteczne :))) a moze pije mloko kocie z miski ? :) moze tak ja pzetrzymac przez ten tydzien ? shida :)
Re: kłopoty z piciem
user: "Goska"
Ewcia wrote: > Mam no nie powiem,że problem ale dylemat. Moja koteczka pije wode tylko z > wanny z karanu Może spróbowałabyś postawić jej jakiś kubek z wodą w wannie. Moje koty mają miskę z wodą na 'swoim' miejscu, a w zlewie stoi 'dyżurny' kubek, bo i tak najlepsza woda do picia była tam właśnie ;) I teraz zawsze któryś siedzi w zlewie i pije. Pozdrowienia Gośka
Re: kłopoty z piciem
user: Cathleen
Dnia Thu, 1 Sep 2005 08:05:45 +0200, *Ewcia* napisał(a): > Mam no nie powiem,że problem ale dylemat. Moja koteczka pije wode tylko z > wanny z karanu. Innej nie toleruje. Miseczka z woda stoi. Spróbuj może umieścić kilka miseczek z wodą w miejscach, gdzie się przechadza. -- Pozdrawiam, Cathleen H. [gg: 1832817] [icq: 345347435] [tlen: cathleen-online] http://cathleen.50webs.com /Odpowiadając na priv usuń invalid/
Re: kłopoty z piciem
user: "Selen"
> Mam no nie powiem,że problem ale dylemat. Moja koteczka pije wode tylko z > wanny z karanu. Hmmm, może powiem coś niepopularnego, ale skoro nie chce pić wody z czystej miseczki to w końcu nie ma przymusu, prawda? Pragnienie ma to do siebie, że jednak przekona upartą kotę, że ta woda w miseczce jest dobra. U mnie też był mały kłopot z tym, skończył się po postawieniu wiaderka plastikowego pelnego wody. Koty piją wodę z wiadra i już. Na siedząco. Pewnie lepiej się wlewa do srodka kota. Ja jednak nie biegałem z miskami po domu, było wg zasady, kot nie pije, pewnie kot nie jest suchy, jak kot podeschnie (w środku oczywiście) to się kot zwilży. I koty zwilżają się. Mimo wszystko nie dajmy się zwariować. pozdrowienia Selen
Re: kłopoty z piciem
user: "joa"
Użytkownik "PK"