Kot jarosz ???
user: "mysklep.pl"
Witam szanownych grupowiczów, czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) na punkcie gotowanej kukurydzy??? Odkryłam niedawno, że Moja Kira, noralnie dała by się pokroić za kilka żółtych ciepłych ziarenek gotowanej kukurydzy :O czy to jest normalne?? PS: oczywiście kotek poza kukurydzą jada kocią karmę, wątróbkę, wędlinkę... czyli norma.... -- _______________ Pozdrowienia Anna
Re: Kot jarosz ???
user: "gorobl"
Użytkownik "mysklep.pl" napisał w wiadomości news:dfjj1m$34a$1@nemesis.news.tpi.pl... > Witam szanownych grupowiczów, > > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > na punkcie gotowanej kukurydzy??? > Mój Rudi tez szaleje na punkcie kukurydzy. Ukradł mi nawet jedna kolbe takiej ugotowanej jeszcze cieplej z talerza. Pozdrawiam Małgorzata + Rudi i Ufolek
Re: Kot jarosz ???
user: "Gusiek"
Użytkownik "mysklep.pl" napisał w wiadomości news:dfjj1m$34a$1@nemesis.news.tpi.pl... > Witam szanownych grupowiczów, > > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > na punkcie gotowanej kukurydzy??? Jeszcze Heńkowi nie dawałam, ale ze smakiem wsuwa pomidory, morele, gruszki i pastę z ciecierzycy. Podejrzewam, że kukurydzę też by jadł :) Ciekawe, że jego brat nawet by na to nie splunął :) Pozdrawiam, Agata
Re: Kot jarosz ???
user: "Ewcia"
Witaj. o tak widziałam - mojego koteczka Żabę - , która jak widzi kukurydzę lub groszek zielony w puszce - to dostaje amoku. Zawsze musze podczas robienia sałatki odrzucić pare kulek do kocialkowej miski. Za to marchewki nie toleruje w ogole. Jaka szkoda ;( Pozdr. Ewa Użytkownik "mysklep.pl" napisał w wiadomości news:dfjj1m$34a$1@nemesis.news.tpi.pl... > Witam szanownych grupowiczów, > > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > na punkcie gotowanej kukurydzy??? > > Odkryłam niedawno, że Moja Kira, noralnie dała by się pokroić za kilka > żółtych ciepłych ziarenek gotowanej kukurydzy :O > czy to jest normalne?? > > PS: oczywiście kotek poza kukurydzą jada kocią karmę, wątróbkę, > wędlinkę... > czyli norma.... > > > -- > _______________ > > Pozdrowienia > Anna > > >
Re: Kot jarosz ???
user: Krystyna Chiger
mysklep.pl wrote: > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > na punkcie gotowanej kukurydzy??? > > Odkryłam niedawno, że Moja Kira, noralnie dała by się pokroić za kilka > żółtych ciepłych ziarenek gotowanej kukurydzy :O > czy to jest normalne?? Jak najbardziej normalne :) Jeszcze bób przetestuj. Tyle, że "kukurydza input" wyglada dokładnie tak samo, jak "kukurydza output". Kot zupełnie jej nie trawi. -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Re: Kot jarosz ???
user: "Gusiek"
Użytkownik "Krystyna Chiger" napisał w wiadomości news:431d8584$1@news.home.net.pl... > mysklep.pl wrote: > > > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > > na punkcie gotowanej kukurydzy??? > > > > Odkryłam niedawno, że Moja Kira, noralnie dała by się pokroić za kilka > > żółtych ciepłych ziarenek gotowanej kukurydzy :O > > czy to jest normalne?? > > Jak najbardziej normalne :) Jeszcze bób przetestuj. Tyle, że "kukurydza > input" wyglada dokładnie tak samo, jak "kukurydza output". Kot zupełnie > jej nie trawi. Bób, zgadza się :))) Wrzaski nawet są, jak zapomnę dać. Ale tylko skórki, sam bób niekoniecznie :))) Pozdrawiam, Agata
Re: Kot jarosz ???
user: "Krzysiek." <@dla.zaufanych.zapytaj>
> Jak najbardziej normalne :) Jeszcze bób przetestuj. Tyle, że > "kukurydza input" wyglada dokładnie tak samo, jak "kukurydza output". > Kot zupełnie jej nie trawi. bób, oliwki!, groszek! no i kukurydza, zaczepia mi pazurkiem kolbe i ciagnie do siebie placzac ;-)
Re: Kot jarosz ???
user: Valwit
mysklep.pl wrote: > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > na punkcie gotowanej kukurydzy??? po tym jak widziałem kota jedzacego winogrona nic mnie już w tej materii nie zdziwi :) -- Łukasz "Valwit" Grupa http://valwit.net ICQ:40117364 GG:1591997 .......................................................................
Re: Kot jarosz ???
user: Małgorzata_Krzyżaniak
Pewnego dnia, a było to Tue, 06 Sep 2005 14:03:16 +0200, przyszła do mnie wiadomość z adresu i powiedziała: > Jak najbardziej normalne :) Jeszcze bób przetestuj. Tyle, że "kukurydza > input" wyglada dokładnie tak samo, jak "kukurydza output". Kot zupełnie > jej nie trawi. Bobem się świetnie wymiotuje. Zuzanka (i kot Koka, bobożerca) -- .:*Z*:._.:*U*:._.:*Z*:._.:*A*:._.:*N*:._.:*K*:._.:*A*:. Małgorzata Krzyżaniak ..... http://www.pawnhearts.eu.org/~zuzanka/ Powinno się wystawić Cię w Sevres jako wzorzec cynizmu ;-) (C) Tib
Re: Kot jarosz ???
user: "mysklep.pl"
Użytkownik "mysklep.pl" napisał w wiadomości news:dfjj1m$34a$1@nemesis.news.tpi.pl... >> Witam szanownych grupowiczów, >> czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) >> na punkcie gotowanej kukurydzy??? >> Odkryłam niedawno, że Moja Kira, noralnie dała by się pokroić za kilka >> żółtych ciepłych ziarenek gotowanej kukurydzy :O >> czy to jest normalne?? >> PS: oczywiście kotek poza kukurydzą jada kocią karmę, wątróbkę, >> wędlinkę... czyli norma.... --------------------------------------------------------------------------------------------------------- No miło mi słyszeć, ze nie tylko moja "Kircia" wsuwa takie specyjały... nie omieszkam z bobem i groszkiem spróbować :) -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Inna sprawą jest, że i mój pies od małego za jabłko to by na uszach chodził... ale to w końcu tylko pies ;)
Re: Kot jarosz ???
user: "Trespassers W"
"mysklep.pl" wrote in message news:dfjj1m$34a$1@nemesis.news.tpi.pl... > czy ktoś z Was spotkał się z tym, żeby kotek dostawał świra ( dosłownie) > na punkcie gotowanej kukurydzy??? > ____________ Najlepiej przyuczyc malego kotka do jedzenia roznych rzeczy. Polecam banany. 2 nasze koty, ktorych przyuczylismy do bananow od dziecka potrafia kazdy wsunac po pol banana na raz. Nadmienie tylko ze kilo bananow jest tansze od kilograma kazdej karmy, a banany sa znakomitym zrodlem soli mineralnych, witamin, etc. Pozdrawiam TW
Re: Kot jarosz ???
user: Marta Wieszczycka
Gusiek wrote: > ze smakiem wsuwa pomidory, morele, gruszki > i pastę z ciecierzycy. A moja kicia rzuca się każdorazowo na... orzechy laskowe. -- MArta marta@NOSPAMdancop.pl Odpowiadając usuń NOSPAM z adresu