Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Motley
. nie wiem co i jak zrobić żeby piła :((( > Podobno pomaga lekkie posolenie mokrego jedzenia, będzie się jej chciało bardziej pic. A może odkryje uroki wody kapiącej z kranu? Moja Psotka uwielbia wskakiwac do umywalki i polowac na kropelki:) Pozdrawiam Motley
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Tomek
Motley wrote: > Podobno pomaga lekkie posolenie mokrego jedzenia, będzie się jej chciało > bardziej pic. A może odkryje uroki wody kapiącej z kranu? Moja Psotka > uwielbia wskakiwac do umywalki i polowac na kropelki:) Moja Bazylka pewnie by się skusiła na kapiącą kranówkę, ale ma na razie 8 tygodni i nie doskoczy ;-) Ja też próbuję nakłonić swoją do wody, bo mam wrażenie że jej mało ubywa, ale skoro kuweta jest zasikana ze dwa razy dziennie, to może jednak pije?
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Katarzyna Kulpa
_Madzik_ wrote: > Kropka, mam takie wrażenie że chyba wcale nie pije, albo bardzo mało.... o > ile jestem w domu to nie widzę jej podejśc do miski, a wody tez nie ubywa w > jakimś strasznym tempie o ile wogóle ubywa, jedna miske ma koło żarcia bo to > takie na stojaku dwie michy, druga pod taboretem za winklem od michy z > żarełkiem... mimo to jakis nie ciągnie jej do wody, jak jej dolewam nowej > ( raz dzienniei to żywca niegazowanego, bo kranówy to nigdy nie chciała) to > bardziej ja to bawi i paca łapą.... nie wiem co i jak zrobić żeby piła :((( koty sa znane z tego, ze pija homeopatycznie (nie to, co psy) :) nie przejmuj sie, jezeli jest zdrowa, to znaczy, ze pije tyle, ile jej potrzeba. czesto koty lubia pic z innych miejsc, niz miska (mokra wanna, zlew, akwarium :), a miske lubia miec oddalona od jedzenia (dobrze, ze stawiasz za winklem). codziennie zmieniaj wode, plucz miske, nie karm wylacznie sucha karma. -- kasica
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Katarzyna Kulpa
Hanka Skwarczyńska wrote: > jak miały do dyspozycji miskę > z glutem i miskę z czystą wodą, to ta pierwsza cieszyła się zdecydowanie > większym powodzeniem. no prosze, ludzie na gluta grymasza, a kotki wcinaja :) ja za to zauwazylam, ze przepadaja za sosami - z saszetkowego jedzenia z upodobaniem wylizuja sos, reszta nie cieszy sie juz takim powodzeniem (chodz Animondowa "wyrafinowana zupe" pozarly ostatnio cala!) a dla kotow, ktore nie toleruja mleka, czesto dobra alternatywa jest kefir albo jogurt naturalny. > Czy podroby można dawać surowe? wydaje mi sie, ze kiedys obadalam temat i probowalam nawet serwowac serca drobiowe, ale gardzily nimi zdecydowanie w kazdej postaci, i surowej, i gotowanej. a wolu surowego dawalas? najlepszy jest taki nieco bardzej zylasty, w postaci posiekanej. -- kasica
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Krystyna Chiger
Hanka Skwarczyńska wrote: > H. (a rosołku, który też ponoć działa, nie chcą wcale, i gotowanego > mięsa takiego "z kości" albo z podrobami też. Rosołek dostają koty wiejskie i jedne rzucaja się na niego nawet przed degustacją miesa, a inne nawet nie spojrzą. > Filecik z indyka ugotowany > z jarzynkami - bardzo chętnie, pośledniejszego towaru nie tkną. A szyja indycza? Rodół z niej doskonały a i mięsa sporo. > Czy > podroby można dawać surowe? Bo trochę się boję, że takie "czyste mięsko" > to mało, a gotowych karm to one specjalnie nie lubią) Z wątróbki na surowo raczej bym zrezygnowała, a reszte normalnie przemrożoną daję, ale nie wszystkie raczą :) -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Krystyna Chiger
Hanka Skwarczyńska wrote: > "Nie będziemy tego jedli" ;-/ Już nie wspomnę, co mi się robi, jak mam > się w tym babrać ;) Ostatnio się uszarpałam z gotowanym "udźcem z > kurczaka" na kolację, stało do północy i schło, nawet Pasiasty, który > tego dnia nie zjadł śniadania, nie ruszył - a wszystkie łaziły za mną i > płakały, że głód. Jak się ulitowałam i sypnęłam suchego, to musiałam > talerz trzymać, żeby go z rozpędu nie zeżarły. No trucizna i tyle. Moje "zewnętrzne" wolą właśnie gotowane i rosół, może dlatego, że suche mają na codzień. > > No to spróbujemy, może akurat... Największy kłopot z Tuniem, bo > pozostałe to przynajmniej czasem przekąszą a to jogurcik, a to gerberową > marchewkę, no i suche jedzą - a Tunio, chudzinka, za suche się łapie, > jak już jest naprawdę bardzo głodny, a resztę traktuje odmownie, mięso > ma być i kropka. To czemu mu żałujesz mięsa? :) On po prostu wie, ze kot to mięsożerca i tyle. Marchewki to chyba nawet zewnętrzne nie zjedzą. Jogurtów nie jem ja, więc i kotom nie daję, bo co z nimi zrobię, jak koci pogardzą? Drobiowe serca są całkiem mile widziane. > Jak były małe, to jadły grzeczie wszystko bez cudowania > - a teraz co chwilę kolejne elementy jadłospisu wypadają z łask. Często ta jest. Właściwie tylko Ofelinka zachowała dziecinną ciekawość i degustuje (w ilościach śladowych) moje jedzenie. No ale bób i kukurydza rządzą do dzisiaj. -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Katarzyna Kulpa
Hanka Skwarczyńska wrote: > > Ależ :) Ja go mogę nawet karmić wyłącznie polędwicą wołową a 40zł/kg, ja go > kocham. Tyle że mięsożerca mięsożercą, ale same czyste mięśnie z krowy, > indyka i mintaja to jest chyba jednak mało, nie? dawaj "nieczyste". czyli nie poledwice, tylko "gulaszowe", takie z zylamy. na zyly noskiem krecil nie bedzie. w miesie tez sa witaminy, a co do blonnika, to probowalas zupek Gerbera? -- kasica
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Krystyna Chiger
Hanka Skwarczyńska wrote: > Ależ :) Ja go mogę nawet karmić wyłącznie polędwicą wołową a 40zł/kg, ja go > kocham. Tyle że mięsożerca mięsożercą, ale same czyste mięśnie z krowy, > indyka i mintaja to jest chyba jednak mało, nie? Jakieś, bo ja wiem, > witaminy, błonnik, inna zaraza? A głodzić go do tego stopnia, żeby się > zmusił do ruszenia choćby suchego, jakoś nie mam sumienia. A jakie suche? Z moich doświadczeń najbardziej lubiane przez koty jest nutro (takie placki z dziurką) a z royala zębowe, które starannie wydzielam, jak cukierki. > > A moje nie chcą. Znaczy duża chce, ona wszystko chce, małe w łaskawości > swojej raczą czasem spróbować odrobinę łososia, sardynki czy oliwy - ale > tylko raz. TŻ się cieszy, a mnie bez proszącego kota jakoś > niewyraźnie... Tuńczyk w sosie własnym? Masło? > Tunio za to przepięknie wyraża swoje zniecierpliwienie > przy krojeniu mięsa :) Filip wrzeszczy, Ali dogaduje a Ofelia... nie lubi mięsa :O Pierwszy raz trafił mi się taki kot. -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Katarzyna Kulpa
Krystyna Chiger wrote: > > Tuńczyk w sosie własnym? a nasze zaczely krecic noskami na ulubionego kiedys tunczyka. francuskie kotki... -- kasica
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Katarzyna Kulpa
Hanka Skwarczyńska wrote: > Użytkownik "Krystyna Chiger"
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Małgorzata_Krzyżaniak
Pewnego dnia, a było to Thu, 20 Oct 2005 16:19:36 +0200, przyszła do mnie wiadomość z adresu
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Motley
> Ja też próbuję nakłonić swoją do wody, bo mam wrażenie że jej mało > ubywa, ale skoro kuweta jest zasikana ze dwa razy dziennie, to może > jednak pije? jeden z wetów mówił mi kiedyś że wielu kotom wystarczy w zasadzie ta woda, która znajduje się w mokrym jedzeniu (galaretce, sosie) i już niewiele poza tym dopijają. A do umywalki możesz sam ją czasami włożyc i ustawic kran na kapanie. Jak się od małego przyzwyczai to potem sama będzie się pchała;) Pozdrawiam Motley
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Krystyna Chiger
jola k wrote: > > wcale nie- czy tylko surowej nie? moje jesli jadaja to tylko surowa > wczesniej przemrozona.Chciałabym wiedziec czy im aby nie szkodze? Niektóre koty dostają rozwolnienia po surowej watróbce. Jeżeli Twoje nie, to moga ją jeść, ale nie za często. W wątrobie kumulują się wszystkie zanieczyszczenia organizmu. -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Re: jak nauczyc pić_wodę
user: Krystyna Chiger
Hanka Skwarczyńska wrote: > A różne. RC - Indoor, Light, Oral Cośtam, Purina Pro Plan - Adult, House > Cat, Hillsy rozmaite, Sanabelle. Pozostałym wszystko jedno, źrą, jak > leci, a Tunieczek chyba zwyczajnie nie przyswaja idei suchego. Indoora to u mnie zjadły koty wiejskie, bo całe towarzystwo solidarnie go zakopywało. Sprawdź to nutro (nie mylić z nutrą :)) Jeszcze Purina ma takie specjalne coś dla kotów niejadków. > Fuj. Zbiorowym wysiłkiem pokonały łyżeczkę oliwy. Dwa dni później na > kolejną już nawet nie chciały patrzeć. Na kawałek szynki wielkości > znaczka pocztowego ewentualnie reflektują, ale tego z kolei staram się > za bardzo nie udostępniać. To już lepiej "swojską" kiłbasę ;) >> >> Filip wrzeszczy, Ali dogaduje a Ofelia... nie lubi mięsa :O >> Pierwszy raz trafił mi się taki kot. > Ooops :) Przypuszczam, że byłaś równie zdumiona jak Zuzanka (cieść :) na > widok klusek wyniośle ignorujących wędzonego łososia. Łososia u mnie nikt nie chce. Jak wędzone to tylko makrela. Ofelinkę kiedyś bardzo poprosiłam i zjadła odrobinę mięsa, po czym jednak uznała, że to nie dla niej i mięso powiedziało "zaraz wracam". -- Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem, http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota: Najpiękniejszą muzyką przed snem jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)