Re: Alergia pokarmowa - dieta (przydlugawe)

user: La Luna

Pewnego wieczoru Mon, 29 Aug 2005 19:28:53 +0200 wiedźmin zdziwił się nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako asik, a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie: > I mam prosbe: kiedys, jeszcze na pl.rec.zwierzaki ktos podawal rozne > przepisy na domowe zarelko dla kotow z nietolerancja pokarmowa. Za nic nie > moge tego znalezc, wyczytalam tylko, ze nalezy podawac rzadkie rodzaje > mieska (kaczka, indyk, krolik, jagnie) - ale mieszac to z warzywami i ryzem, > czy nie? Gotowac, czy surowe? Pomocy! Nie ma jednej diety dla kotow z alergiami pokarmowymi. Bo kazdy kot moze byc uczulony na cos innego. Gotowe karmy charakteryzuja sie tym ze sa robione ze skladnikow ktore koty normalnie bardzo rzadko jedza - a wiec z nietypowych gatunkow ryb, z baraniny, krolika, jakies rzadkie warzywa. To zmniejsza szanse by taki koci alergik trafil na skladnik ktory go uczula. Robiac kotu z podejrzeniem alergii karme domowym sposobem - nie masz zazwyczaj mozliwosci takiego skomponowania diety - tym bardziej gdy nie znasz przyczyny, winowajcy. Dlatego zasada przy karmieniu kotow podejrzanych o alergie jest dieta eliminacyjna. Czyli przez kilka tygodni podajesz pokarm moze troszke ubogi - ale jak najmniej skladnikowy. Czesto moze to byc wrecz tylko jeden gatunek miesa, gotowanego koniecznie. I to powinien kot dostawac kilka tygodni, nic poza tym. Moze to byc tez np. ten gatunek miesa wymieszany z rozgotowana marchewka - zeby skladnik roslinny tez byl. Gdy widac ze na takiej diecie objawy alergii ustepuja - za jakis czas dodaje sie kolejny skladnik i obserwuje conajmniej tydzien. Jesli nie pojawia sie objawy - dodaje sie znowu cos. Tylko taki sposob postepowania jest wlasciwy przy dobieraniu pokarmu dla alrgika ktory nie wiadomo na co jest uczulony. Robiac domowy pokarm wieloskladnikowy od razu nie masz mozliwosci zgadnac co kota uczulilo i czy to faktycznie pokarm. Ale sluchaj - skoro Twoj kot ma objawy co kilka miesiecy i trwaja one jakis czas - a Ty w tym czasie pokarmu nie zmieniasz - to moze niekoniecznie jest alergia pokarmowa? Robilas kotu dokladniejsze badania krwi, jakies USG? -- Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Mockałło http://republika.pl/kocia_stronka/ Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

Re: Alergia pokarmowa - dieta (przydlugawe)

user: "asik"

Użytkownik "La Luna" napisał w wiadomości news:a4ahlle05swj$.1darku2r84hkf$.dlg@40tude.net... [cut] > Ale sluchaj - skoro Twoj kot ma objawy co kilka miesiecy i trwaja one > jakis > czas - a Ty w tym czasie pokarmu nie zmieniasz - to moze niekoniecznie > jest > alergia pokarmowa? > Robilas kotu dokladniejsze badania krwi, jakies USG? > O diecie eliminacyjnej naczytalam sie juz sporo, rozmawialam z wetem - powiedzial, ze owszem mozna, ale musze szczegolnie uwazac na przygotowywanie zarelka: odlewac pierwsza wode z gotowania miesa. Juz sprobowalam z krolikiem - wedlug moich oczekiwan Bigos gotowanego nie tknie. Stalo pare godzin, powachal tylko, strzepnal z obrzydzeniem lapka i tyle. Surowe, owszem zezarl. Ale to nie o to chodzi. Zostane chyba przy Eukanubie, Hill'sach i Royal Canin, tych recepturowych. A co do badan: Robione mial wielokrotnie i nic specjalnego nie wyszlo - troche zle wyniki watroby, ale i tak mieszczace sie w normie, a powtorzone 2-3 tygodnie po kuracji antybiotykowej juz zupelnie normalne. USG tez mial dwa razy i tez nic. Myslalam jeszcze o gastroskopii, ale w Tarnowie nikt tego nie robi, musialabym jechac do Krakowa albo do Warszawy. A mam watpliwosci, czy Bigos znioslby taka podroz (niby do Krakowa blisko, ale on przezywa okropny stres nawet przy czasowych przenosinach do mojej mamy, u ktorej mieszkal 4 lata). W sumie mysle, ze badania krwi powinny byc jakies specjalnie ukierunkowane, a nie ogolne, ale nie wiem, jakie. Teraz dostal jeszcze tabletki wspomagajace watrobe - Zentonil (podanie mu tej tabletki graniczy z cudem) - zobaczymy, co bedzie dalej. Na razie apetyt mu dopisuje, samopoczucie chyba tez dobre, bo bawi sie i gryzie mnie po nogach :))) Dzieki za opdowiedz! :))) Pozdrawiam serdecznie - Anka i Bigos, Tarnow -- ^ ^ >* *< asik[at]is[dot]net[dot]pl ( )_____/ www.asik.solutions.net.pl/ " " Nie mam czasu, głaszczę kota.

Re: Alergia pokarmowa - dieta (przydlugawe)

user: "Katarzyna Kulpa"

"asik" napisał(a): > > Dokladnie tak robie, tylko gotowanego nie bardzo chce jesc, ale bedzie > musial. Musze zdobyc te kaczke i krolika, bo z jagniecina u nas krucho. sa puszki Hillsa z jagniecina: http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=45&id=406 jest tez sucha karma Hills z/d dla alergikow pokarmowych: http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=45&id=437 jesli kic zupelnie nie chce nic "domowego", to sprobowalabym tych karm. nasza kota z chorymi nerkami jest na odpowiednim dla siebie Hillsie, od lat i z dobrym rezultatem (Eukanuba i Royal Caninem plula tudziez wymiotowala, wiec nie mam wielkiego do nich zaufania). -- kasica

Re: Alergia pokarmowa - dieta (przydlugawe)

user: "asik"

Użytkownik "Katarzyna Kulpa" napisał w wiadomości news:03ed3ce1dff836e3a085a72155cc483d@news.home.net.pl... > sa puszki Hillsa z jagniecina: > http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=45&id=406 > > jest tez sucha karma Hills z/d dla alergikow pokarmowych: > http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=45&id=437 > Zamowione wszystko, czekam na dostawe :))) Pozdrawiam - Anka i Bigos, Tarnow