Pytanie o wychowanie

user: "-Elwood-"

Witajcie! Mam pytanie dotyczące uczenia kociaka załatwiania sie do kuwety. Szkarab którego posiadam - opis tu: http://groups.google.pl/group/pl.rec.zwierzaki.koty/browse_thread/thread/1dc935ad6df019c2/a1852711bedc1a06?hl=pl#a1852711bedc1a06 ma około 4-6 tygodni, ale w domu u nas jest od niedzielnego popołudnia. Oczywiście Milka została zaopatrzona we wszystko na co mnie stać najlepszego, Royala dla maluchód, kocie mleko itp. Ma też kuwetę. Jednakże....kotka nauczyła sie robić siusiu do kuwety, ale kupkę najczęściej robi z zacisznych mijescach na parkiecie :-) Zawsze kiedy zje coś, dajemy ją z Zoną do kuwety, i tam najczęsiciej po jednym dwóch wstawieniach kota załatwia sie. Natomiast w nocy już trzy krotnie kotka zrobiła kupkę w okolicach naszego łóżka na parkiecie, zawsze w jakimś kącie, albo innym zacisznym miejscu. Zastanawiam sie czy takie wypadki sa normalne z racji maleńkoście kociaka, i tego ze nie zawsze zdąży, czy tez jest jakaś inna przyczyna załatwianai sie poza kuwetą. Moze jako przyszywani rodzice kotki popoełniamy jakiś kardynalny błąd?? P.S. Kuweta czysta, nie myta żadnymi środkami chemicznymi, nasypany dobry żwirek. Dzięki z góry za propozycje. P.S.2 Wczoraj Milka przeszła pierwszy kryzys senny. Zasnęła wtulona w żonę i najprawdopodobniej zaczęła snic jej sie matka /zadziałał instynkt/ bo przez sen zaczeła skowyczeć, szukac cyca, mlaskac itp. Az sie serce kroiło. Szybko wziąłem zakraplacz, nabrałem mleczka dla kociaków i mała dostała przez sen troche mleka. Szybciutko sie uspokoiła i spała dalej już wyraźnie odprężona. I niech mi ktoś powie ze zwirzaki nie mają uczuć!! Pozdrawiam -- __________________________________ -=Elwood=- "nemo me impune lacessit"

Re: Pytanie o wychowanie

user: "Goska"

-=Elwood=- wrote: > Natomiast w nocy już trzy krotnie kotka > zrobiła kupkę w okolicach naszego łóżka na parkiecie, zawsze w jakimś kącie, > albo innym zacisznym miejscu. > > Moze jako przyszywani rodzice kotki popoełniamy jakiś kardynalny błąd?? Myślę, że kota z czasem zrozumie o co Wam chodzi. A postępujecie bardzo dobrze wstawiając ją do kuwety. W kuwecie podrapcie piasek jej łapkami. Teraz po prostu jest malutka i może 'nie zdążać'. Tak mi się wydaje, skoro nie jest to jakieś jedno wybrane miejsce. > Szybko wziąłem > zakraplacz, nabrałem mleczka dla kociaków i mała dostała przez sen troche mleka. Masz naprawę 'tacierzyńskie' odruchy ;-) Ale widzę, że kota w iście ekspresowy sposób wzięła Was w swoje władanie :-) Pozdrowienia dla Was i głaski dla Milki Gośka

Re: Pytanie o wychowanie

user: Hanka_Skwarczyńska

Użytkownik "-=Elwood=-" napisał w wiadomości news:df8vjd$ple$1@atlantis.news.tpi.pl... > [...]kotka nauczyła sie robić siusiu do kuwety, ale kupkę > najczęściej robi z zacisznych mijescach na parkiecie :-) Kupkę należy czym prędzej zebrać i umieścić we właściwym miejscu - niech sobie trochę poleży w kuwecie, może mała załapie, że to tam. Jeśli uda Wam się przyuważyć, że koteczka się zasadza ;), to oczywiście trzeba ją szybko acz delikatnie przesadzić :) Poza tym ponoć niektóre koty tak mają, że na kupkę życzą sobie osobny nocnik, czasem w innym miejscu. Lokalizacja kuwety też nie jest bez znaczenia. No a poza tym to jednak malutkie dziecko... > [...]Szybko wziąłem zakraplacz, nabrałem mleczka dla kociaków > i mała dostała przez sen troche mleka. Szybciutko sie uspokoiła > i spała dalej już wyraźnie odprężona. [...] Ale Was załatwiła :) Ale co się dziwić, takie urocze stworzonko :D Pozdrawiam -- Hanka Skwarczyńska i kotek Behemotek KOTY. KOTY SĄ MIŁE.

Re: Pytanie o wychowanie

user: "joa"

Użytkownik "Hanka Skwarczyńska" napisał w wiadomości news:df93gt$31p$1@nemesis.news.tpi.pl... > Poza tym ponoć niektóre koty tak mają, że na kupkę życzą sobie > osobny nocnik, czasem w innym miejscu. Lokalizacja kuwety Ooo, dokładnie tak może być > No a poza tym to jednak malutkie dziecko... i może nie zdążyć do kuwety. Toteż może na tych chwil parę postawicie jej drugą kuwetę w miejscu, na którym najcęściej się załatwia (koło łóżka?), wtedy może zacznie trafiac, a jak podrośnie do przyzwoitego wieku, to zacznie robic do właściwej. Pozdrawiam Joa i dwa

Re: Pytanie o wychowanie

user: Lia

Dnia 2005-09-02 13:40:12 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach przyrody grupowicz *joa* skreślił te oto słowa: > i może nie zdążyć do kuwety. Toteż może na tych chwil parę postawicie > jej drugą kuwetę w miejscu, na którym najcęściej się załatwia (koło > łóżka?), wtedy może zacznie trafiac, a jak podrośnie do przyzwoitego > wieku, to zacznie robic do właściwej. Hmmm, jesli nie chcą miec tej kuwety na zawsze przy łóżku niech jej tam nie stawiają. Mi się kiedyś kocica trafiła, która w pierwszym domu miała kuwetę przy drzwiach wyjściowych - w nowym domu niestety uznała, że miejsce do załatwiania się jest przy drzwiach, w tym konkretnym narożniku. Nauka przyuczania do kuwety jako takiej, a oduczania od miejsca była długa i zmudna. -- Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna@jabberpl.org *psy mają właścicieli, koty mają służących*

Re: Pytanie o wychowanie

user: "ruua"

Użytkownik "-=Elwood=-" napisał w wiadomości news:df8vjd$ple$1@atlantis.news.tpi.pl... > Zastanawiam sie czy takie wypadki sa normalne z racji maleńkoście kociaka, > i tego ze nie zawsze zdąży, czy tez jest jakaś inna przyczyna załatwianai > sie poza kuwetą. Moze jako przyszywani rodzice kotki popoełniamy jakiś > kardynalny błąd?? wyczytalam to z ksiazki i zastosowalam dla moich szkrabow (dzis 9 letnie byki:) - kuweta stoi tam, gdzie kotek spi. po spaniu wstawiac do kuwety, szybko zalapie. codziennie oddalac kuwete o kilkanascie cm - kuweta wedruje tak przez kilka dni do docelowego mca. u mnie sprawdzilo sie idealnie.

Re: Pytanie o wychowanie

user: "-Elwood-"

Użytkownik "joa" napisał'a: > i może nie zdążyć do kuwety. Toteż może na tych chwil parę postawicie jej > drugą kuwetę w miejscu, na którym najcęściej się załatwia (koło łóżka?), wtedy > może zacznie trafiac, a jak podrośnie do przyzwoitego wieku, to zacznie robic > do właściwej. Najlepsze jest to że kot wstaje w nocy i idzie wysikać sie i wykupkac w zacisznym miejscu pod moim biurkiem albo za komputerem. Więc co zrobiliśmy?? Przestawiliśmy w tamte okolice, tzn pod biurko kuwetę. Efekt?? Nasikane obok kuwety.... NIe zawsze mogę zdążyć z przetranasportowaniem kota do kuwety bo najczęsciej te wypadki są w nocy, kiedy śpię.. -- ________________________________________________ Elwood Our Knowledge Is Our Power

Re: Pytanie o wychowanie

user: "Krzysiek." <@dla.zaufanych.zapytaj>

> NIe zawsze mogę zdążyć z przetranasportowaniem kota do kuwety bo > najczęsciej te wypadki są w nocy, kiedy śpię.. moze zmien zwirek na inny? Ja mialem juz kilka kotow (obecnie parke) i nie bylo problemow z nauka.

Re: Pytanie o wychowanie

user: "-Elwood-"

Użytkownik "Krzysiek." napisał: > moze zmien zwirek na inny? Zmieniłem żwirek, odsunąłem od posłania i pokazywałem kotce kilkakrotnie gdzie stoi kuweta ... czekam na efekty. Pozdro -- ________________________________________________ Elwood Our Knowledge Is Our Power